radom-info.pl

Niezależne media

Niezależne media

16.02.2021, 08:12

W pierwszej połowie lutego tego roku, obecnie panujący rząd do ewidencji legislacyjnych prac dodał inicjatywę ustawy, której owocem będzie ustanowienie datku z tytułu reklamy internetowej oraz reklamy konwencjonalnej. Formalnie schemat ten mówi o wniesieniu odpłat, jednakże szereg ludzi nazywa to zwyczajnie haraczem. 10.02.20221r. dużo mediów prywatnych protestowało właśnie przeciw owemu projektowi. Wespół z nimi wyraziło sprzeciw wiele innych osób, które też uważają, że jest to nieprawdopodobnie krzywdzące. Analogowo z założeniami mniej więcej połowa wpływów ze składek od reklam miałaby dotrzeć do Narodowego Funduszu Zdrowia. Lecz rząd najprawdopodobniej nie jest świadomy tego, że reklamy to nadrzędne (a czasami nawet jedyne) źródło dochodu prywatnych mediów, czyli radio, gazety, telewizja lub też wielorakie internetowe materiały. Znaczy to, że jeżeli podatek taki rzeczywiście zostałby wprowadzony, wówczas takiego typu media niestety nie będzie stać na to, aby funkcjonować a także tworzyć niezależne media.


Strajk opierał się na tym, że zamiast różnorakich treści czy też programów telewizyjnych, wyświetlany był tylko i wyłącznie specjalny komunikat na czarnym tle pod tytułem "Tu miał być Twój ulubiony program". Jednakowoż na internetowych portalach takich jak onet.pl, interia.pl lub tvn24.pl odwiedzający portal nie mogli zobaczyć żadnych publikacji informacyjnych. Do akcji dołączyły także różniste radiowe stacje, między innymi radio zet, RMF FM, Rock Radio czy też TOK FM. Telewizyjne stacje zaangażowane w strajk zaprezentowały na własnych witrynach internetowych list otwarty do władz Rzeczypospolitej Polskiej oraz szefów partii politycznych. To zniknięcie polskich informacyjnych witryn, telewizyjnych stacji oraz radia na równe 24 godziny z całą pewnością zapisze się w historii polskich mediów masowego przekazu. Ponadto, podatek przeznaczony na Narodowy Fundusz Zdrowia, stanowi w rzeczywistości nawet nie 0,5% zasobów finansowych. Oznacza to, iż te złotówki wcale nie zmienią raczej nic w obecnej sytuacji służby zdrowia, a nawet mogą pogorszyć sytuację właściwie wszystkich prywatnych środków masowego przekazu. Co więcej, sporo osobistości zajmujących się sferą medialną jest przekonanych, że oddanie kawałek należności z medialnego podatku oddanego na NFZ, jest zabiegiem propagandowym, który ma za zadanie zbuntować opinię publiczną przeciw dziennikarzom. Najprawdopodobniej w inicjatywie tej może rozchodzić się o fakt, żeby fundusze zabierane niezależnym mediom, to jest mniej więcej 300 mln zł w przeciągu roku, za pośrednictwem rządu oddano środkom masowego przekazu popierającym partię rządzącą. Ten dysonans nadal trwa i nie zapowiada się, by miał się zakończyć.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij